In Aktualności

Dokładnie jak „mówi” cytat tej znanej piosenki turystycznej, nie mamy wyjścia – musimy się poddać rytmowi natury,

a szczególnie widoczne jest to na ogródkach działkowych.

Prace jesienne na działkach to prace porządkowe po bieżącym sezonie, a zarazem prace przygotowawcze przed sezonem następnym. W związku z tym jesienią na działkach zbiera się sporo materiału organicznego z którym coś trzeba zrobić. Palenie wszelkich odpadów jest na działkach zabronione § 68 ust. 5 Regulaminu ROD. Niedostosowanie się do tych przepisów jest karane wysokimi mandatami. W wielu ogrodach organizowany jest odbiór resztek organicznych (gałęzi, liści, skoszonej trawy, chwastów itp.) do specjalnych kontenerów. Jednak , gdy brak tej możliwości receptą na pozbycie się tych odpadów może być ich kompostowanie. Obowiązek posiadania kompostownika jest oczywisty dla każdego działkowca, ale przy zwiększonej produkcji odpadów może pojawić się problem co robić z tą nadwyżką?

Otóż można zastosować przyspieszacze kompostowania tzw. kompostery (dostępne na rynku) dzięki którym materiał organiczny zostanie rozłożony już nawet po kilku miesiącach. Rzecz jasna nie powinno się umieszczać w kompostowniku zarażonych części roślin, ażeby w przyszłości uniknąć rozprzestrzeniania się chorób. O ile nie mamy wystarczająco pojemnego kompostownika, możemy do tego celu wykorzystać również worki foliowe na tyle mocne, żeby wytrzymały okres „przerabiania” materii organicznej. Zaletą kompostowania jest fakt , iż na wiosnę będziemy mieli gotowy produkt do zasilenia gleby na działce i cała operacja jest praktycznie bezkosztowa.

Izabela Mikołajewicz

Instruktor ds. ogrodniczych

Okręg PZD w Zielonej Górze